| O warsztatach |
|
Razu pewnego w odległym średniowieczu na krakowskim rynku braciszkowie skrzydlaci dzielnie bronili wiary w Niepokalane Poczęcie Najświętszej Panny Maryi bijąc się na kije z bracią dominikańską, która wówczas wierzyć w to nie chciała. Spór ten kilka wieków później sama Maryja rozstrzygnęła, objawiając się min. na świętej Warmii w Gietrzwałdzie, gdzie przedstawiła się dzieciom jako Najświętsza Maryja Panna - Niepokalane Poczęcie. Wyraźnym znakiem wybaczenia braciom dominikanom ich niedowiarstwa są odbywające się w Gietrzwałdzie, Warsztaty Liturgiczno - Muzyczne prowadzone przez twórców z Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego. Młodzi, krakowscy kompozytorzy: Paweł Bębenek, Piotr Pałka i Hubert Kowalski od kilku lat tworzą piękną muzykę liturgiczną kontynuując wspaniałą tradycję dbałości o piękno Liturgii pielęgnowaną przez wieki przez braci dominikanów. Warsztaty początkowo odbywały się w Krakowie, jednak kilka ostatnich edycji odbyło się właśnie w Gietrzwałdzie. Organizatorem był wierny sługa Maryi ksiądz Piotr Podolak - obdarzony pięknym głosem i sercem otwartym na prowadzenie Ducha Świętego. Warsztaty liturgiczno - muzyczne należą do wspaniałych owoców Jego działania. Każda edycja przyciąga ponad 150 osób właściwie w każdy wieku. Wprawdzie warsztaty skierowane są głównie do osób odpowiedzialnych za oprawę muzyczną liturgii w parafiach, jednak uczestnikami są również osoby, po prostu, zainteresowane muzyką liturgiczną. Przyjeżdżają z całej Polski, ze wsi, miasteczek i miast, każdy potrzebny, by przez kilka dni intensywnie pracować ucząc się dniami, wieczorami i nocami nowych utworów. Instrumentaliści i wokaliści, z wieloletnim doświadczeniem i bez doświadczenia, ćwiczą godzinami, każdy w swojej sekcji by następnie wspólnie radować się muzyką wykonywaną podczas wspólnych Eucharystii, odprawianych w przepięknej gietrzwałdzkiej świątyni. Warsztaty są miejscem bardzo intensywnej pracy, czasu jest niewiele a utworów do przyswojenia, co najmniej kilkanaście! Kompozytorzy - pasjonaci dzielą się hojnie swoją muzyką, z tymi, którzy są jej spragnieni. A pragnienie Piękna jest wielkie, szczególnie w sercach młodych, których na warsztatach nie brakuje. Pasja, którą twórcy emanują jest niezwykła, zaraźliwa. Kto raz znalazł się na warsztatach ten często na nie wraca, uwiedziony przez Piękno. Bowiem „Piękno jest kształtem Miłości”, jak pisał Norwid. Nie można mieć wątpliwości, iż z głębokiej wiary i miłości do Boga muzyka ta rodziła się. Jakże piękna była chwila modlitwy przed wykonywaniem utworów nagrywanych nocą dla warsztatowej archiwizacji! Duch wspomagał nas w naszej słabości bez wątpienia. W liturgii, jak mówił zaproszony ojciec Dawid Kusz OP, muzyka jest nośnikiem słowa. Słowa, które jest wypowiadane, wyśpiewywane by nas otworzyć na prawdę o Bogu, Bogu Ukrytym. Muzyka jest, bowiem rzeczywistością duchową, poprzez którą wielu zostało przez Boga uwiedzionych. Ostatnie warsztaty poświęcone były pieśniom okresu Wielkanocy. Kompozytorów krakowskich w prowadzeniu warsztatów wspomagali dyrygenci Sławomir Leszczyński i Marcin Wawruk, którzy uczyli nas stałych części mszy i wywodzącej się z neokatechumenatu pieśni „Zmartwychwstał Pan”, utworów opracowanych przez J. Bogdana. Krakowiacy zaś uczyli nas własnych kompozycji. Niezwykłe to doświadczenie. Kompozytorzy mają możliwość wykonywania swojej muzyki z osobami reprezentującymi przeróżne środowiska, uczestnicy natomiast mają możliwość uczenia się pod okiem i batutą samych mistrzów. Muzyka każdego z nich jest inna. Kompozycje Pawła Bębenka charakteryzuje głęboki liryzm, wręcz mistycyzm. Jego utwór „Jezu ufam Tobie” stał się hymnem międzynarodowych rekolekcji o Miłosierdziu Bożym skierowanych do księży i osób świeckich zaangażowanych w parafie, które odbyły się w 2005 roku w krakowskich Łagiewnikach. Pieśń „Jezu ufam Tobie” rozbrzmiewała w języku angielskim śpiewana przez ludzi z wielu krajów świata. Utwory Piotra Pałki maja w sobie radość i lekkość. Jego „Pieśń uwielbienia Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej” już podbiła serca parafian i stała się częścią repertuaru wykonywanego w gietrzwałdzkiej bazylice, choć powstała zaledwie cztery miesiące temu. Natomiast Hubert Kowalski pięknie opracował tradycyjne pieśni okresu Wielkanocy, „odkurzając” je i odświeżając ukazując ich nieprzemijającą wartość. W odniesieniu do warsztatów nie będą przesadą, słowa z księgi Izajasza „Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” Jak powiedział ojciec Dawid Kusz w ciągu ostatnich dziesięcioleci muzyka liturgiczna pogrążona była w kryzysie. Był to czas przewartościowania postaw i poglądów w wielu dziedzinach życia społecznego i kulturalnego. Zmiany na dobre dokonują się powoli, bowiem dokonują się w wolności. Sobór watykański II pozwolił na przeżywanie Liturgii w językach narodowych, ukazał doniosłość roli osób świeckich w życiu Kościoła. Kościół katolicki otworzył się na inne kościoły, co zaowocowało pojawieniem się wpływów przepięknej, głębokiej muzyki cerkiewnej i radosnej, nowoczesnej muzyki kościoła protestanckiego. Ekumenicznym fenomenem jest muzyka towarzysząca spotkaniom młodzieży organizowanym przez wspólnotę z Taize. Można powiedzieć, iż podczas tych spotkań celebrowana jest Liturgia Słowa, bowiem centralną częścią każdej modlitwy są czytania Pisma Świętego, przeplatane ciszą i pięknymi kanonami. Właśnie to Piękno muzyki, światła i obrazu uwodzi młodych z różnych kościołów, z całego świata od lat. W kościele katolickim od dwóch tysięcy lat Liturgia Słowa i Liturgia Eucharystii gromadzą wiernych wokół stołu pańskiego. O tym jak muzyka towarzysząca Liturgii Słowa kształtowała się przez wieki mówił ks. Dr Franciszek Koenig w swej konferencji poświęconej roli psałterzysty w zgromadzeniu liturgicznym. Liturgia Eucharystii uobecnia natomiast ofiarę Jezusa Chrystusa, w której umiera Bóg, aby człowiek mógł zmartwychwstać, mógł żyć, jak powiedział ojciec Tomasz Kwiecień OP w konferencji o teologii okresu Wielkanocy. To misterium paschalne jest fundamentem i ośrodkiem całego życia Kościoła. Eucharystia jest sercem kościoła katolickiego. Jest darem Miłości. Wdzięczność za ten dar można wyrazić najpiękniej w sztuce, w tworzeniu i wykonywaniu pięknej muzyki, pozwalającej na otwarcie się na tę niepojętą tajemnicę Trójcy Świętej. Warsztaty liturgiczno - muzyczne zwiastują odrodzenie muzyki liturgicznej, choć są kropelką w morzu potrzeb kościoła powszechnego. Ojciec Kusz powiedział, że śpiew istnieje tam, gdzie ktoś o to dba. Miejmy nadzieję że ogień płonący w sercu organizatora księdza Piotra Podolaka oraz w sercach krakowskich twórców nie wygaśnie i kolejne pokolenia będą porwane ich pasją i dadzą się uwieść odwiecznemu Pięknu. |
